Psi Kat twitter
Psi Kat Rss

Mój pies niszczy sprzęty

Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 06-02-2012

0

K-dog pulling duty offshore Iraq, sweeps for underwater mines. par lakeraeGryzienie jest naturalną potrzebą psa oraz właściwym mu sposobem rozładowania napięcia związanego ze stresem. Pozostawiony w domu pies może więc zgryzać sprzęty albo dlatego, że się nudzi, albo też dlatego, że przeżywa silne napięcie i stres, nie potrafiąc poradzić sobie z sytuacją rozłąki z opiekunem. Nie mam pewności, bo nie mam informacji i nie widzę jak Twój pies się zachowuje w problemowych sytuacjach oraz na co dzień (czy na przykład nie odstępuje Cię na krok, kiedy jesteście w domu), jednak z doświadczenia wiem, że psy ze schroniska bardzo często mają kłopoty z rozłąką z opiekunem. Jeśli więc Twój pies nie potrafi poradzić sobie ze stresem w sytuacji pozostawienia samemu w domu, trzeba go tego nauczyć. Właściwym zatem jest dobrze zaplanowany trening separacyjny polegający na pozostawianiu psa w izolacji na początku na krótki czas w osobnym pokoju. Potrzeby gryzienia nie da się wyeliminować, ale można wykorzystać ją dając psu coś do gryzienia, na przykład wypełniony pasztetem kong.

Ponieważ tego rodzaju program modyfikacji zachowania musi być bardzo dokładnie omówiony, a także dostosowany do warunków i waszej sytuacji, proponuję zwrócić się do specjalisty od terapii zachowania zwierząt towarzyszących. Jest to ważne także dlatego, że w części przypadków celowe jest zastosowanie farmakoterapii, jako ważnego elementu programu modyfikacji zachowania.

Źródło: http://pies.onet.pl/13,16487,41,moj_pies_niszczy_sprzety,ekspert_artykul.html

Pies sam w domu

Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 05-02-2012

0

Homeless man cuddling dog par crows to burnabyTo rzeczywiście w pewnym sensie manifest “nie chcę być sam”, ale pies nie po to gryzie, aby właściciele zobaczyli skutki pozostawienia go w samotności. Pies gryzie z nudów, ze stresu, lub dlatego, że zaczyna w wieku czterech miesięcy wymianę zębów mlecznych na stałe i bardzo go swędzą dziąsła. Pies gryzie, bo nie może niczego poznawać i psuć rękami jak dziecko szczeniak poznaje świat zębami. Dwulatkowi nie zostawia się do zabawy portfela z miesięczną pensją, psu uniemożliwia się dostęp do tego, czego nie powinien gryźć. Szczeniak nie potrafi kary po powrocie właściciela skojarzyć z faktem, że przed kwadransem pogryzł wycieraczkę, nie potrafi zrozumieć, że człowiekowi w czymkolwiek przeszkadza pogryzienie najdroższych butów czy najcenniejszych książek. Dla psa to tylko coś, czego gryzienie pomaga rozładować stres lub służy naturalnej dla zwierzęcia zabawie. Dlatego zamiast karać, lepiej zapobiegać. Czyli dać psu to, co może gryźć bez szkody dla siebie czy domowników, z jednoczesnym zabezpieczeniem innych przedmiotów tak, by nie mógł do nich dostać. Można uczyć pozostawania w domowym kojcu, z ogromną ugotowaną kością wołową na pociechę. Takiej kości szczeniak nie da rady zgryźć, a zajęcie ma zapewnione. Są także specjalne zabawki, z których co jakiś czas wypada smakołyk pies zajęty taką zabawką nie szuka innych rozrywek. Zawsze warto przed pozostawieniem szczeniaka wziąć go na spacer, połączony z intensywną zabawą, pozwolić ochłonąć w domu po powrocie i wychodzić, gdy szczenię chce już tylko spać. Przydałoby się stopniowe opanowywanie większej ilości poleceń, nauka przywoływania mimo rozproszeń, nauka aportowania. Bo westie, choć wygląda jak czarująca maskotka, ma duszę i temperament prawdziwego teriera. Im wcześniej nauczy się prawidłowo reagować na polecenia, tym mniej sprawi problemów gdy dorośnie.

Źródło: http://pies.onet.pl/13,30981,42,pies_sam_w_domu,ekspert_artykul.html

Jak porozumieć się z psem?

Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 05-02-2012

0

quot;Junoquot; - Male Black Labrador - 8 weeks old - Guide Dog in Training! - BC Guide Dog Services par Rick LecheCzęsto zdarza się tak, że nawet pies, który został oddany do schroniska z powodu problemów jakie sprawiał, w nowym miejscu zachowuje się zupełnie inaczej. Dzieje się tak dlatego, że psy – w odróżnieniu od ludzi – nie rozpamiętują przeszłości, nie myślą o tym, co będzie i się tym nie martwią. Żyją chwilą obecną i reagują doskonale na zmiany w środowisku, na emocje człowieka, na informacje, które często nieświadomie ludzie psu przekazują mową swojego ciała. Dlatego nie musisz w ogóle wiedzieć nic o przeszłości Twojego psa, żeby go dobrze wychować. Po prostu ucz go wszystkiego, czego chcesz, zakładając że niczego nie umie :) Praca z psem wymaga odpowiedniego sterowania jego motywacją. Gdy pies szybko się ekscytuje – staraj się ćwiczyć po powrocie ze spaceru, krócej, mniej “nakręcać” psa, zaczynać ćwiczenia od tego, co jest dla psa nowego, a kończyć tym, co pies już dobrze umie. Jeśli pies ma dużą potrzebę kontaktu z Tobą – to wygrałaś los na loterii, bo dla niego największą nagrodą może być dobre słowo, pochwała, pogłaskanie. Aby to dostać będzie gotów zrobić wszystko, czego zapragniesz. Rozpoznanie i odpowiednie kierowanie motywacją psa jest jednym ze składników budowania więzi z Twoim czworonożnym przyjacielem.

Zachęcam Cię do udziału w obozie letnim , który będę prowadzić w dniach 14-17 sierpnia w Grotnikach pod Łodzią.

Źródło: http://pies.onet.pl/13,7704,1698,ekspert_artykul.html

Jakie szkolenie będzie najlepsze dla mojego psa?

Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 05-02-2012

0

the bridesmaids and the dog par i.chant.beanZ psem można chodzić na szkolenie znacznie wcześniej, nawet ze szczeniakiem, tylko wtedy lekcje trwają krócej. Właściciel psa odniesie najwięcej korzyści z takiej szkółki, w której nauczy się przede wszystkim porozumiewać ze zwierzęciem. Dobrze byłoby, gdyby Twoi rodzice, skoro to oni będą płacić, wybrali się pierwszy raz razem z Tobą do psich szkółek w Waszej okolicy. Każdego trenera zapytasz, co robić, aby pies wracał na zawołanie, dowiesz się o program zajęć i cenę. Można sprawdzić w najbliższym oddziale Związku Kynologicznego w Polsce, czy prowadzący zajęcia trener jest znany w Związku, czy ma jakieś osiągnięcia w szkoleniu. Warto także zobaczyć jak trener traktuje psy i ich właścicieli i dopiero wtedy podjąć decyzję.

Na pewno dla Twojego psa najlepsze będzie szkolenie w zakresie podstawowego posłuszeństwa. Każda ze szkół może mieć inny program zajęć i inne ceny, ale proszę, pamiętaj, że sukces zależy przede wszystkim od Ciebie. Wszystkie ćwiczenia przerabiane pod okiem trenera musisz powtarzać wielokrotnie codziennie sama, przy każdej okazji, i w domu, i na ulicy i na spacerze, odpowiednio nagradzając prawidłowe zachowanie psa. Inaczej pies nie zrozumie, że na takie samo zawołanie, na jakie reagował w psiej szkółce, ma wracać do Ciebie także w innych miejscach.

Źródło: http://pies.onet.pl/13,1854,42,jakie_szkolenie_bedzie_najlepsze_dla_mojego_psa,ekspert_artykul.html

Ciągnięcie na smyczy

Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 05-02-2012

0

Dog Salon par splorpProblem ciągnięcia na smyczy natychmiast rozwiązuje obroża uzdowa, zwana też czasem halterem lub halti. Uniemożliwia ona ciągnięcie, a zarazem nie sprawia psu bólu (czego nie można powiedzieć np. o kolczatce). Jeden karabinek smyczy przypinasz do haltera, drugi do zwykłej obroży. W momencie gdy pies napina smycz – halter kieruje jego głowę w dół i w bok, co go zatrzymuje i uniemożliwia ciągnięcie. Oczywiście warto zadbać o to, żeby halter pies skojarzył z przyjemnością, a nie z karą. Dlatego zakładając go nie szczędź smakołyków. Bardzo szybko pies nauczy się, że obecność haltera na pysku oznacza nagrodę i polubi to.

Jeśli Twój pies nauczył się ciągnięcia na obroży – zmień ją, np. na szelki. Od tego momentu zawrzyj ze sobą nierozerwalny pakt, że na szelkach pies NIGDY nie będzie mógł ciągnąć na smyczy. Gdy nie jesteś pewna czy będziesz mogła poćwiczyć z nim chodzenie na luźnej smyczy – ubierz psu obrożę. Taka zmiana bardzo pomaga psu przyjąć nowe zasady.

Naucz psa umiejętności skupienia się na Tobie. W spokojnym miejscu, może to być dom, naucz psa reagowania np. na cmoknięcie. Cmokasz i gdy pies spojrzy – chwalisz psa i podajesz smakołyk. Klikanaście powtórzeń powinno wystarczyć, by pies na dźwięk cmoknięcia patrzył na Ciebie. Stopniowo wprowadź utrudnienia. Ucz psa skupienia na Tobie na korytarzu, potem przed domem, potem w parku, potem na ulicy itd. Gdy pies napina smycz – cmoknij i zmień kierunek ruchu na przeciwny.

Uważaj, żeby nie szarpać smyczy. To ma być łagodna informacja dla psa, że idziecie w inną stronę. Czasami taki spacer przypomina na początku “taniec pijanej muchy”, ale jest dla psa nawet bardziej atrakcyjny niż prosta droga z punktu A do punktu B.

Gdy pies znajduje się przy Tobie i smycz jest luźna – pochwal go i daj mu smakołyk. Stopniowo staraj się podawać smakołyk coraz później ucząc psa, że musi “zapracować” na niego idąc przy Tobie na luźnej smyczy. Po prostu psu będzie bardziej się opłacało zwracać uwagę na Ciebie niż ciągnąć w obranym przez siebie kierunku, bo to mu się na pewno nie uda.

Na początku zacznij naukę chodzenia na luźnej smyczy pod koniec spaceru, kiedy pies nie jest już tak bardzo podekscytowany.

Źródło: http://pies.onet.pl/13,3693,1698,ciagniecie_na_smyczy,ekspert_artykul.html

Jak postępować z bardzo upartym terierem?

Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 05-02-2012

0

Rachael amp; Ruby - Lap Dog par merkley???Teriery wyhodowano do samodzielnej pracy, nic więc dziwnego, że objawiają to, co najczęściej nazywamy uporem. Jednak zbyt wiele terierów osiąga doskonale wyniki w szkoleniu posłuszeństwa, aby uznać, że nie da się ich nauczyć prawidłowego reagowania na sygnały. Twoja suczka w tej chwili została przez Ciebie nauczona, że nie hasło, nie imię, a szynka w Twojej ręce jest sygnałem przywołania pies nie rozumie znaczenia słów, kojarzy je z sytuacją lub z czynnością. Proponuję dokładną lekturę zamieszczonych tu moich artykułóworaz . Jeśli suczka najpierw zrozumie co znaczy słowo “dobrze”, poprzedzające okazjonalne podawanie smakołyka, łatwiej też zrozumie, jak powinna się zachować, aby zawsze liczyć na pochwałę, a okazjonalnie na smakołyk. Wtedy przyjdzie niezależnie od tego, czy będziesz miała w ręce szynkę, czy nie. Psu daje się smakołyki nie za to, że przyszedł na zawołanie, ale po to, aby pamiętał, co warto zrobić, słysząc jakieś hasło. A więc tylko szczeniaka można zwabiać smakołykami, potem należy chwalić zawsze, a smakołyki dawać nieregularnie. Proponuję ponadto lekturę mojego poradnika “Jak rozmawiać z psem”. Oczywiście cairn terier wymaga wiele pracy i cierpliwości, ale za to jaka satysfakcja, gdy można zaprezentować znakomicie ułożonego cairna – powodzenia w pracy od dziś.

Źródło: http://pies.onet.pl/13,30621,42,jak_postepowac_z_bardzo_upartym_terierem,ekspert_artykul.html

Jak leczyć gruczoły przyodbytowe?

Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 05-02-2012

0

Worlds ugliest dog...? :P par tinkerina.Tak, rzeczywiście w ten sposób leczy się choroby zatok przyodbytowych.

Jeżeli choroba się nie cofa, lub bardzo często wraca, warto pomyśleć o radykalnym pozbyciu się problemu chirurgicznemu usunięciu zatok przyodbytowych piesek będzie miał “problem z głowy” raz na zawsze.

W nieleczonych zatokach przyodbytowych często wytwarzają się ropnie będące przyczyną ogromnych cierpień piesków.

Źródło: http://pies.onet.pl/14,26423,2118,jak_leczyc_gruczoly_przyodbytowe,ekspert_artykul.html

Pies i małe dziecko – zasady bezpieczeństwa

Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 05-02-2012

0

A Sad Dog par squaccoKatarzyno, tylko doskonale wychowane, pewne siebie, spokojne psy i opiekuńcze suki traktują każde dziecko z wielką tolerancją. Wobec wszystkich psów, których nie znasz, obowiązuje ostrożność. Nawet spokojny pies może po psiemu skarcić dziecko, jeśli człowieczek wpadnie na zwierzaka i z krzykiem zachwytu zacznie szarpać za kudły. Natomiast lękliwy czy drażniony przez dzieci pies uznać może każde dziecko za łatwego, słabego przeciwnika.

Raczkujące dziecko wzbudza w Twojej suce niepokój – jest kimś innym niż leżące w łóżeczku. Wzajemne kontakty są potrzebne, ale wymagają podwójnej kontroli – jedno z Was asekuruje dziecko, nie pozwalając raczkować za blisko, drugie kontroluje sukę, nagradzając spokój. Doskonałe są wspólne spacery z dzieckiem w wózeczku, też z udziałem obojga rodziców na początek, połączone z bogatym dokarmianiem zwierzaka. Do spokojnego chodzenia obok wózeczka można i trzeba psicę najpierw przyzwyczajać w domu.

Jeśli uda się ją nauczyć delikatnego brania smakołyków od dziecka, będzie to krok naprzód. Najpierw trzymając dziecko na kolanach daje się psu smakołyki z wyciągniętej własnej ręki, potem osłaniając rączkę dziecka swoimi rękami – podsuwa się przysmaki pod psi nos, tak by pies brał je niemal z ręki dziecka. Ale tylko na hasło – pies nie może wyrywać dziecku z rąk jedzenia! Gdy dziecko zacznie chodzić, asekurowane przez mamę może pokazać psu smakołyk schowany w słoiku z dziurawą nakrętką (chodzi o to, by pies poczuł zapach przysmaku) – z pomocą mamy wyjąć ze słoika, podać psu. Wtedy pies upewni się o korzyściach wynikających z towarzystwa dziecka. Następny etap, przy dziecku 4-5-letnim – to już uczenie psa reagowania na polecenia dziecka. Jeśli te sposoby uznasz za niewykonalne, jeśli w Waszej sytuacji byłyby jednak bodaj odrobinę ryzykowne lub mimo ich stosowania warczenie się powtórzy – zaproś do domu doświadczonego trenera, aby zobaczył zachowanie psa. Oczywiście dziecko nie może nawet na sekundę pozostać samo z psem.

Źródło: http://pies.onet.pl/13,2885,42,pies_i_male_dziecko_-_zasady_bezpieczenstwa,ekspert_artykul.html

Labrador a agresja

Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 04-02-2012

0

Mis Marto, zachowanie, jakie opisujesz, jest typowe niekoniecznie dla rottweilera, ale dla bardzo wielu młodych, żywiołowych psów. Pies używa zębów nie tylko w celach agresywnych – także by kontaktować się z innymi psami i z nami też. Psy iskają się nawzajem zębami, delikatnie, nie kalecząc, przytrzymują w zabawie. Tyle, że nasza skóra jest wrażliwsza od psiej. Należy po prostu uczyć psa od szczeniaka, czy i jak mocne ujęcie zębami ręki człowieka można aprobować.

O przynależności do określonej rasy świadczy metryka potwierdzona przez organizację kynologiczną lub rodowód – weterynarz może na podstawie wyglądu określić tylko, czy pies jest w typie rasy. Ale najbardziej rasowy labrador sam z siebie nie będzie zachowywać się idealnie – trzeba wiele pracy, aby go wychować.

Piszesz, że pies wraca ze spaceru po załatwieniu swoich potrzeb – czy oprócz fizjologii zostały zaspokojone także potrzeby pracy? Bo labrador, to rasa pracująca, sam spacer czy zabawa z innymi psami nie wystarczy. Labrador musi robić coś razem z człowiekiem. Praca na polowaniu lub na śladzie człowieka, szukanie zguby, aportowanie, intensywne ćwiczenia z posłuszeństwa – dopiero to zabezpiecza psychiczne potrzeby labradora.

Niezależnie od pracy z psem na spacerach – należy jak najszybciej zmienić psie obyczaje przy powrocie. Nauczyć, że wszelkie powitania muszą odbywać się tylko w pozycji siad, waruj lub stój. A więc po powrocie dzieci nie biegną do psa Ty dajesz psu polecenie, np. siad, po czym nadal kontrolując psa na smyczy, podprowadzasz do dziecka, polecasz ponownie, aby pies usiadł i dopiero wtedy dziecko daje smakołyk lub głaszcze. Trzeba zorientować się, czy dzieci próbowały zabaw polegających na przepychankach, wyszarpywaniu zabawek. Jeśli tak, to muszą natychmiast zmienić postępowanie, ponieważ nieświadomie prowokują zwierzę do demonstracji siły, skakania, mocnego łapania zębami.

Dzieci mogą – z pomocą rodziców – wymagać od psa reagowania na wszystkie hasła, których już zwierzak został nauczony, np. siad, waruj, stój, przynieś, daj. I nagradzać podając smakołyk przyciśnięty palcem do wnętrza dłoni lub ukryty miedzy palcami, tak aby pies uczył się delikatnego wylizywania.

Serdecznie radzę zastanowić się nad uczestnictwem w zajęciach w psiej szkółce – u trenera, który podejmie się nauczyć także dzieci, w jaki sposób mogą skłonić psa do reagowanie na podstawowe hasła z zakresu posłuszeństwa.

Źródło: http://pies.onet.pl/13,2357,42,labrador_a_agresja,ekspert_artykul.html

Pies szczerzy zęby na mojego syna

Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 04-02-2012

0

Nie wiem jaki behawiorysta poradził by szczerzącego zęby psa uderzać gazetą lub przewracać na kark, nie jest to jednak z pewnością osoba kompetentna. Takie reakcje opiekunów i ich złość działają odwrotnie do ich zamierzeń, bo pies czuje się jeszcze zagrożony i okazuje agresję jeśli tylko zauważy sygnały zapowiadające nieprzyjemną dla niego sytuację, co my ludzie nazywamy dmuchaniem na zimne.

Proszę bezwzględnie zaniechać karania psa i wzbudzania w nim negatywnych emocji, zwłaszcza w obecności dzieci, co może okazać się kiedyś niebezpieczne. Ponieważ agresywne reakcje psa są już dość utrwalone (agresja niestety bardzo szybko się utrwala), proponuję kontakt z behawiorystą lub doświadczonym szkoleniowcem, który ma rzetelną wiedzę na temat zachowania i nie stosuje niewłaściwych metod opartych na karaniu i prowokowaniu negatywnych emocji. Niestety nie potrafię udzielić Wam szczegółowych wskazówek dotyczących pracy z psem w formie porady internetowej, bez wiedzy na temat zachowania psa, sytuacji, w których staje się agresywny, reakcji ludzi i innych ważnych okoliczności. Program modyfikacji zachowania powinien nauczyć psa innych, pozytywnych emocji w dotychczas problemowych sytuacjach. Równie ważne jest nauczenie domowników kontroli nad zachowaniem pupila oraz poprawa relacji z nim.

Źródło: http://pies.onet.pl/13,10231,41,pies_szczerzy_zeby_na_mojego_syna,ekspert_artykul.html