Psi Kat twitter
Psi Kat Rss

Doktor wszech nauk

Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 02-09-2010

0

Apollo   (K9 Police Dog with  Badge) par o-rusty-nailKuba ? towarzyski, nieduży kundelek ? jest naszym pacjentem od początku swego psiego żywota. Przez wiele lat jego odwiedziny w lecznicy sprowadzały się do wizyt profilaktycznych.

Po dwóch tygodniach otrzymaliśmy wynik badania histopatologicznego – guzek miał charakter łagodny. Zatelefonowaliśmy, by przekazać pani Ani tę dobrą nowinę. I wtedy… poznaliśmy pana Andrzeja. amulety
Mąż pani Ani, po wysłuchaniu opisu badania, stwierdził: „Wynik jest dla mnie zbyt ogólnikowy, jestem doktorem wszech nauk, proszę o rozszerzony opis”. Zarówno lekarze pracujący w naszej lecznicy, jak i lekarz w laboratorium nie wiedzieli, co to żądanie oznacza (opis był szczegółowy). Kolejny telefon odebrała już małżonka pana Andrzeja, która podsumowała rzecz krótko: „Mąż jest dziwny”.
Pech chciał, że na wizyty z Kubą zaczął przychodzić głównie „dziwny mąż”. Każda rozmowa kończyła się tak samo: „Przecież jestem profesorem (już nie doktorem!) wszech nauk, nie musi mi pan tłumaczyć”.
Mniej więcej rok po wycięciu guzka u Kuby zdiagnozowaliśmy cukrzycę. Schorzenie to wymaga ścisłej współpracy właściciela z lekarzem prowadzącym. Już pierwsza wizyta pana Andrzeja z Kubą pokazała, że nie będzie to łatwe. Próbowałem wytłumaczyć panu „profesorowi”, jak ma podawać insulinę, jak karmić pupila itp. Pan Andrzej wyszedł z gabinetu, ostentacyjnie pozostawiając pisemne zalecenia na biurku.
Po kilku godzinach w gabinecie zjawiła się pani Ania, prosząc o objaśnienia, bo mąż nic nie wie, a ona nie chce zrobić pieskowi krzywdy. A poza tym już ostatnio naraziła się na śmieszność. I opowiedziała, jak jej mąż poszedł do lekarza z bólami reumatycznymi. Ten wypisał recepty i zalecił „profesorowi wszech nauk” balsam z sadła świstaka. „Profesor”, ma się rozumieć, zapamiętał wszystko bez tych durnych karteczek. Aptekę odwiedził razem z żoną, wykupił leki recepturowe, po czym stwierdził, ku uciesze pani magister farmacji: „Wie pani, ja jestem profesorem wszech nauk, znam się na leczeniu bólów stawowych, poproszę jeszcze balsam z ptaka świstaka…".

Dr Hałs


Źródło: http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art6058,doktor-wszech-nauk.html

Powiązane posty:

  1. Sztukmistrz z Sulejówka
  2. Sztukmistrz z Sulejówka
  3. “Psie” psy
  4. Jak nagradzać psa z ręki, by nie nauczył się przy tym żebrania?
  5. Jak nagradzać psa z ręki, by nie nauczył się przy tym żebrania?

Write a comment