Archive for Sierpień 2011

Aniu, niemal we wszystkich poradnikach i książkach poświęconych wychowaniu i szkoleniu psów znajdziesz te argumenty. Read the rest of this entry »

W krajach zachodnich psich psychologów, czy też poprawnie mówiąc behawiorystów, kształci się w trybie podyplomowym. W Wielkiej Brytanii, na przykład jest kilka instytucji zajmujących się kształceniem behawiorystów, wśród nich wyższe uczelnie i instytucje prywatne. Na kurs dyplomowy w Centre of Applied Pet Ethology (COAPE), gdzie miałem okazję studiować, przyjmuje się psychologów, lekarzy weterynarii, pielęgniarki weterynaryjne, biologów lub absolwentów pokrewnych specjalności. Kształcenie podyplomowe jest, jak się wydaje, najwłaściwszym sposobem zdobycia wiedzy i umiejętności potrzebnych w pracy behawiorysty. W Polsce jak dotąd nie ma instytucji kształcących behawiorystów zwierzęcych, chociaż w programach kilku uczelni, na przykład warszawskiej SWPS, pojawiły się podyplomowe kursy w dziedzinie zoopsychologi.

W perspektywie roku, we współpracy z COAPE i specjalistami z Francji, planuję uruchomienie szkoły kształcącej behawiorystów. Program szkoły będzie opierał się w dużym stopniu o wzorce brytyjskie, bowiem właśnie Wielka Brytania ma najdłuższą tradycję zawodu i doświadczenie w kształceniu behawiorystów.

Źródło: http://pies.onet.pl/13,1849,41,ekspert_artykul.html

Afin d"afficher cette vidéo Flickr, vous devez avoir installé la derni?re version d"Adobe Flash Player .Oczywiście masz rację, że zbicie psa nie przyniesie dobrych rezultatów. Może za to wzbudzić strach i nieufność, a w przyszłości agresję ze strachu. Szkoda, że nie napisałaś, o jakie zachowania chodzi; metody są różne. Read the rest of this entry »

Jeśli pies zjada ścianę, to powodów może być kilka. Jeśli lekarz nie stwierdził niedoborów wapnia, to być może większe urozmaicenie diety psa zmniejszyłoby monotonię jedzenia. Poza tym możesz wykorzystać zabawkę behawioralną – KONG, do którego napychasz część psiego jedzenia. Dzięki temu pies może żuć i wylizywać z KONG-a jedzenie, a przy okazji ma dobrą zabawę. W przypadku takich psów zwykle dobrze działa podzielenie jedzenia na kilka małych porcji i podanie ich w zamian za pracę (czyli naukę podstawowych poleceń). Gdy wychodzisz z domu możesz zostawić psu kong, który go zajmie na kilka godzin ( w lecie można podać zamrożony kong. Będą to pyszne lody dla psa).

Źródło: http://pies.onet.pl/13,28584,1698,dlaczego_moja_suczka_zjada_sciany,ekspert_artykul.html

Dog Love Quote by Josh Billings par Tobyotter

Często spotykasz labradory sprawiające kłopoty właścicielom?
Tak, nawet moja ukochana Tuffy, którą kupiłam, gdy miała rok, początkowo przypominała książkowego Marleya i dlatego nigdy nie użyłam jej do hodowli.

Skąd się bierze ta nadpobudliwość?
Głównym powodem jest rozmnażanie psów o kiepskich charakterach. Choć badania wykazują, że temperament może być dziedziczony, niektórzy hodowcy nie przywiązują do tego wagi. Druga przyczyna to zbyt wczesne oddzielanie szczeniąt od matki i rodzeństwa. Odbiera się im w ten sposób możliwość przyswojenia tego, czego matka i hodowca powinni je nauczyć. Trzecia – to słabe przygotowanie rodzin na przyjęcie szczeniaka. Wychowywanie psa nie jest łatwe, nowi właściciele potrzebują pomocy ze strony hodowcy.

Jak wybierasz psy do rozmnażania?
Moja hodowla jest nastawiona na psy rodzinne, dlatego na rodziców szczeniąt wybieram czworonogi lubiące towarzystwo ludzi i szybko się uczące. Ojciec i matka muszą być spokojni oraz pewni siebie. Cenię suki łagodne dla szczeniąt i hojnie dzielące się zabawkami oraz jedzeniem. Ocenę predyspozycji genetycznych rodziców uzupełniam, obserwując ich rodzeństwo i przodków.

W jakim wieku wydajesz szczenięta do nowych domów?
Robię to dopiero, gdy skończą cztery miesiące. Chcę, żeby mogły wzrastać w towarzystwie matki, rodzeństwa i innych runy psów. Poznaję każde szczenię, pomagam mu się rozwinąć. Uczę je takich komend, jak: siad, waruj, turlaj się, zdechł pies, podaj łapę i do mnie. Zabiera to dużo czasu, ale ułatwia szczeniakowi odnalezienie się w nowym domu. Zwłaszcza że uczę też przyszłych właścicieli zasad wychowania psa. Chodzi mi o to, by ludzie i psy mogli się lepiej komunikować. W umowie kupna-sprzedaży zastrzegam też sobie kontakt z rodziną przez całe życie zwierzaka.

Poradniki zalecają siódmy tydzień jako optymalny do rozdzielenia psiej rodziny. Co cię skłoniło do zatrzymywania szczeniąt tak długo?
John Paul Scott i John Fuller, autorzy klasycznej już dziś książki „Genetics and the Social Behavior of the Dog”, prowadząc badania, wychowali wiele miotów. Odkryli, że maluchy z natury pozostają z rodzeństwem przez 12-16 tygodni. Wielu amerykańskich hodowców psów ozdobnych i gończych nie rozdziela szczeniąt znacznie dłużej niż przez dwa miesiące, ale wśród hodowców retrieverów to nowość. Swój pierwszy miot trzymałam razem przez 10 tygodni. Rezultaty były tak dobre, że każdy następny zostawiałam w domu dłużej.

Jakie znaczenie dla psychiki szczeniąt ma przedłużony pobyt z matką?
Suki zaczynają uczyć szczeniaki, gdy te przestają ssać. Wymyślają im zabawy i zachęcają do poznawania otoczenia. Przerywają utarczki oraz ingerują, gdy szczeniak przejawia skłonność do pilnowania przedmiotów lub jedzenia. Odchodzą od szczeniąt, które zbyt mocno gryzą, co uczy je łagodnego posługiwania się zębami. Zbyt krótki pobyt z rodzeństwem i matką może wpłynąć na to, że szczenię nie nauczy się tych zasad.

Inaczej niż większość hodowców uczysz szczenięta czystości…
Wszystkie psy wolą utrzymywać czyste legowisko i teren do zabawy. Gdy tylko zaczynają chodzić, szukają ustronnego miejsca, w którym będą się załatwiać. Zapewniam więc im takie miejsce i sprzątam je często. Już gdy mają ok. 2,5 tygodnia, obok ich legowiska ustawiam psie WC. Początkowo jest to plastikowa kuweta z obniżonym jednym bokiem wypełniona trocinami. Szczeniaki natychmiast zaczynają jej używać. Później wprowadzam plastikowy basen dla dzieci, a gdy są gotowe do wyjścia na zewnątrz, wynoszę go do ogrodu.

A po co uczysz je sztuczek?
By odczytywały, czego oczekują od nich ludzie. Aby wiedziały, że jeśli zrealizują zadanie, to będą z nich zadowoleni i nagrodzą je.

W jaki jeszcze sposób wspierasz rozwój szczeniąt?
Zbudowałam dla nich mały tor przeszkód. Gdy tylko zaczynają chodzić, w zabawie uczą się pokonywać labirynty, dawać sobie radę ze skomplikowanym systemem tuneli, balansować na kładkach, wspinać się i schodzić po schodach, odnajdywać ukryte przedmioty.

Gdy mają około dwóch miesięcy, wprowadzam do nauki komend kliker. Szczenięta przyzwyczajają się, że klik jest podpowiedzią i pomaga im zgadnąć, jakiego zachowania oczekuję.

Na rozwój szczeniąt masz więc wpływ, a co z właścicielami?
Bardzo rygorystycznie ich dobieram. Wniosek o malucha z mojej hodowli ma 10 stron i zawiera szczegółowe pytania dotyczące przyszłej rodziny psa, jej trybu życia i wiedzy o zwierzętach. Poza tym nie sprzedaję szczeniąt do rodzin, w których są dzieci poniżej szóstego roku życia.

Dlaczego niewłaściwe podejście do szczeniaka może skutkować nadpobudliwością?
Szczenięta, które nie rozumieją, czego ludzie od nich chcą, są mocno pobudzone. A zrozumienie tego jest dla nich trudne, ponieważ oczekiwane zachowania są zupełnie inne niż normalne zachowania psów. Do tego właściciele często nie wyrażają się jasno i są niekonsekwentni. Chcą, by szczeniak bawił się piłką z dziećmi, ale chwilę później wymagają, by nagle tego zaprzestał. Nie mają jasno sprecyzowanych oczekiwań odnośnie tego, co pies ma robić, i częściej karzą go za niechciane zachowania, niż nagradzają za pożądane.

Jakie jeszcze błędy popełniamy w wychowaniu psów?
Kolejny błąd polega na uspokajaniu przez wysiłek fizyczny. Tymczasem szczeniaki potrzebują zabawy, możliwości poznawania otoczenia i towarzystwa innych psów. Co więcej, wysiłek fizyczny pociąga za sobą ryzyko kontuzji, a związany z nią ból jeszcze bardziej pobudzi zwierzę. W związku z tym nie zaczynam nauki chodzenia na luźnej smyczy, nim pies nie ukończy dziewięciu miesięcy, nie biegam też z nim na uwięzi, dopóki nie ukończy dwóch lat.
Psy to istoty społeczne. Ważny jest dla nich fizyczny kontakt z pobratymcami i ludźmi, nawet gdy śpią. Jeśli więc muszą spędzać długi czas samotnie, staną się nerwowe. Zawsze też jest ryzyko, że traumatyczne przeżycie z wczesnej młodości wpłynie na to, że dorosły pies będzie pobudzony – dlatego nigdy nie zabrałabym szczeniaka na przykład w podróż samolotem.

Co doradziłabyś właścicielom labradorów sprawiających kłopoty?
Należy się zastanowić, czego psu brakuje, że zachowuje się nieznośnie. Pomagam właśnie kobiecie, która złamała rękę, bo suczka pociągnęła ją na smyczy. Po tym zdarzeniu właścicielka zaczęła wypróbowywać różne modele obroży i szelek, by lepiej kontrolować psa. Okazało się jednak, że ten biedny zwierzak siedział 12-14 godzin sam w domu, a jego pani poświęcała mu zaledwie kilka minut przed pójściem spać. On potrzebuje więcej czasu spędzonego z właścicielem i kontaktu emocjonalnego, a także więcej stymulacji umysłowej, a nie mocniejszej obroży.

Ludzie powinni nauczyć się patrzeć na świat oczami psa. Poprosiłam właścicielkę tej suczki, by wyobraziła sobie, jak czułaby się pozostawiona przez cały dzień na małym, ogrodzonym wybiegu? Samotna? Może znudzona? Dążenie do coraz większego kontrolowania psa stwarzającego kłopoty jedynie pogarsza sytuację i zwiększa jego chęć zaspokojenia potrzeby kontaktu, miłości, uwagi i nowych doświadczeń – w taki sposób, w jaki mu się to uda.

W Polsce niektórzy hodowcy labradorów zalecają używanie obroży elektrycznych. Co o tym sądzisz?
Nigdy nie spotkałam się z sytuacją, w której użycie takiej obroży byłoby konieczne. Poza tym karcenie sprawia, że psy stają się jeszcze bardziej pobudzone, zamiast się uspokajać.

Co można zrobić, by wyciszyć nadpobudliwego psa?
Spędzać z nim dużo czasu, przytulając go, głaszcząc po brzuchu i pozwalając mu opierać się o nas. Poruszać się wolno i leniwie, przekazując w ten sposób czworonogowi informację, że jest bezpieczny i że nic złego się nie dzieje. No i oczywiście zaspokajać potrzebę uczenia się, bo wtedy psu jest łatwiej wytrwać w spokoju przez resztę czasu.

Trzeba być doktorem psychologii, jak Ty, by rozumieć potrzeby psów?
Wystarczy być dobrym obserwatorem i zrozumieć ich punkt widzenia. Niewielu ludzi ma cierpliwość, wyrozumiałość, doświadczenie i umiejętności, by poradzić sobie z trudnym lub znerwicowanym czworonogiem, takim jak Marley lub moja Tuffy. Wielu nie powinno samodzielnie wychowywać szczeniąt, bo to zadanie ich przerasta. Takie osoby powinny kupować dorosłe psy. Jeszcze inne dadzą sobie radę jedynie z czworonogiem o łatwym charakterze. A są i tacy, którzy w ogóle nie powinni mieć psów…

Kate Fulkerson jest doktorem psychologii i hodowcą labradorów. Ma 12 psów tej rasy. Pierwszy labrador trafił do niej w 1976 r., sześć lat później zaczęła pokazywać psy na wystawach. Pierwszy miot w jej hodowli przyszedł na świat w 1998 r. Wyhodowała ich tylko pięć, gdyż dużo czasu zajmuje jej dobieranie par hodowlanych i wychowywanie szczeniąt, których nie rozdziela przed ukończeniem czterech miesięcy.
 

rozmawiała Magda Urban


Źródło: http://www.psy.pl/szkolenie1/niegrzeczny-pies/art8,oczami-labradora.html

Być może pocieszy Cię to, że psy mają wręcz atawistyczną cechę zjadania śmieci. W końcu tak – według badań Coppingerów nastąpiło udomowienie psów. Pierwotnie psy były właśnie czyścicielami żywiącymi się odpadami i odchodami z ludzkich osiedli. Dzisiaj ta cecha raczej nie budzi naszego entuzjazmu – co jest całkiem zrozumiałe.

Po pierwsze, czasami pomaga podanie psu suszonych żwaczy wołowych, które są dostępne w sklepach zoologicznych (pachną smakowicie dla psa). Można też podać tabletki Rumen Tabs, zawierające sproszkowane żwacze. Wiele psów dostających taki suplement diety rezygnuje z poszukiwania świństw na spacerze. Gdyby to nie poskutkowało – postaraj się zabezpieczyć psa przed zjadaniem paskudztw ubierając mu kaganiec plastikowy z podwójnym dnem. Ważne, żeby pies nie ćwiczył się w niepożądanych zachowaniach.

Oprócz tego naucz suczkę niepodejmowania pokarmu z ziemi. Wcześniej już opisywałem jak to zrobić. Generalnie oferujesz lepszy smakołyk, gdy pies decyduje się zrezygnować z pokusy. Wyprowadzając suczkę na spacer miej ją pod kontrolą na smyczy, zwłaszcza w pobliżu śmietnika. Im bardziej będziesz w stanie kontrolować to, co pies sam sobie zdobywa z otoczenia i uczyć psa właściwych zachowań, tym szybciej odniesiesz sukces.

Źródło: http://pies.onet.pl/13,10779,1698,ratunku__moj_pies_zjada_smieci,ekspert_artykul.html

Nie sposób w krótkiej odpowiedzi opisać wszystkie możliwe przyczyny kulawizny u psów. Napisano na ten temat całe książki, dlatego powinno się dalej szukać pierwotnej przyczyny choroby. Myślę, że Twój lekarz weterynarii może powtórzyć badanie RTG – w innych projekcjach niż dotychczas. Można też wykonać punkcję diagnostyczną z badaniem bakteriologicznym. Jednym z nowszych badań jest wykonanie artroskopii stawu. Możliwe jest też wykonanie tomografii komputerowej.

Źródło: http://pies.onet.pl/14,26663,2118,dlaczego_moj_pies_kuleje,ekspert_artykul.html

Najprawdopodobniej pies ma małe doświadczenia w kontaktach z innymi, zwłaszcza dorosłymi psami, dlatego przeżywa konflikt z jednej strony chciałby poznać inne psy i pobawić się z nimi, z drugiej obawia się ich i pewnie nie za bardzo wie jak się wobec ich zachować. Dlatego właśnie prezentuje zachowania submisywne charakterystyczne dla szczeniaków i młodych psów kuli się lub nawet kładzie z ogonem podwiniętym pod brzuch Read the rest of this entry »
Nie sądzę, aby Twoja suka próbowała Cię zdominować, psy naprawdę nie chcą dominować człowieka, choć często w podobny sposób bronią jedzenia i tego, co uważają za własne. Wiele znanych mi owczarków niemieckich testowało raz w życiu swego właściciela, sprawdzając, na ile mogą sobie pozwolić. Ale to nie tyle chęć dominacji, bo przecież pies nie umie kierować postępowaniem człowieka, ile sprawdzenie własnej pozycji w grupie Read the rest of this entry »
Współcześni ortopedzi weterynaryjni zalecają badanie radiologiczne psów narażonych na rozwinięcie się dysplazji stawów biodrowych jeszcze przed ukończeniem przez szczenię czwartego miesiąca życia, ponieważ wykryte w tak wczesnym okresie rozwoju zmiany są możliwe do skorygowania przy pomocy mało inwazyjnego zabiegu, oraz zmianą pożywienia. Read the rest of this entry »