Mój pies się onanizuje
Posted by admin | Posted in Psy | Posted on 28-02-2010
0
Wobec niemożności rozładowania napięcia wynikającego z potrzeb seksualnych albo w akcie seksualnym albo w formie innej aktywności, niektóre psy kopulują ludzkie nogi, zabawki czy poduszki lub doprowadzają do wytrysku nasienia. W tym sensie jest to zachowanie normalne. Problem zaczyna się wtedy, gdy ten swego rodzaju onanizm zastępuje inne sposoby aktywności, takie jak zabawa lub też pies prezentuje to zachowanie niejako przymusowo w celu rozładowania napięcia. Mówimy wtedy o zachowaniach kompulsywnych (przymusowych), które można traktować jako problem. Mówiąc obrazowo cała para aktywności psa idzie w gwizdek jednego zachowania służącego rozładowaniu napięcia (metafora gwizdka jest tu oczywiście niezamierzona). Takie zachowanie staje się swego rodzaju ;nałogiem; aktywującym mózgowy układ nagrody. Z tego właśnie względu dość trudno poradzić sobie z zachowaniami kompulsywnymi. Program modyfikacji zachowania obejmuje w takich przypadkach po pierwsze znalezienie psu innych form uzyskiwania satysfakcji (zabawa, gryzienie Konga), po drugie czasowe uniemożliwienie prezentowania tego zachowania (na przykład noszenie kołnierza pooperacyjnego kiedy nie możemy psa pilnować oferując mu możliwośc innego nagradzającego zachowania), po trzecie i być może najważniejsze kastrację w celu obniżenia motywacji seksualnej (niektóre psy z natury są bardziej zmaskulinizowane niż inne). W rzadkich przypadkach można rozważać podawanie psu leków obniżających napięcie jednak trzonem postępowania jest realizacja wspomnianego programu modyfikacji zachowania.
Czy młodszy pies może nauczyć się onanizować widząc jak robi to starszy? Psy potrafią naśladować zachowania innych psów, zwłaszcza starszych, z którymi razem przebywają, jednak dotyczy to raczej zachowań, które uczącemu się psu przynoszą korzyść, na przykład kiedy starszy wskakuje na klamkę, dzięki czemu drzwi otwierają się i obydwa psy mogą wyjść na zewnątrz. Trudno przypuszczać, że zachowanie Twojego kundelka polegające na doprowadzaniu do wytrysku nasienia przyniesie satysfakcję chartowi, dlatego mało prawdopodobne jest, że przejmie on to zachowanie.
Źródło: http://pies.onet.pl/13,4270,41,moj_pies_sie_onanizuje,ekspert_artykul.html


Szczeniaki, w związku z intensywnym rozwojem fizycznym potrafią mieć wilczy apetyt, dlatego w pewnych okresach potrzebują znacznie więcej pokarmu niż przewidują to normy żywieniowe dla wieku i typu psa. Szczenięta, podobnie zresztą jak dzieci, nie rosną liniowo, to znaczy stale w tym samym tempie. Są okresy kiedy szczenię rośnie bardzo intensywnie (tak zwane skoki wzrostu) oraz czas kiedy organizm niejako odpoczywa. Podobnie zapotrzebowanie na pokarm nie wzrasta liniowo są tygodnie wilczego apetytu i tygodnie, kiedy maluch je mniej, a nawet odmawia jedzenia.
Labradory to psy pracujące. Bardzo potrzebują aportowania, wyzwań, wypraw nad wodę, zajęcia. Jeśli są ich pozbawione – pojawiają się zachowania kompulsywne, takie jak zjadanie kamieni. Jest to niebezpieczne dla zdrowia. Zastanów się jak wiele czasu poświęcasz na pracę z Twoim psem, w jaki sposób realizujesz jego potrzebę aportowania, czy często wybierasz się z nim na długie spacery i organizujesz je tak, by pies czuł się szczęśliwy mogąc pracować? Zamiast biegania za nim, gdy nie chce oddać kamienia rzuć ulubioną zabawkę psa i pobiegnij, by ją złapać. Jest bardzo prawdopodobne, że pies porzuci kamień, by dołączyć się do “polowania”. Im więcej wspólnych aktywnych zabaw zaproponujesz psu, tym chętniej będzie się w nie włączał zamiast wybierać patologiczne zachowania będące substytutem prawdziwej pasji polowania i aportowania.













Z krótkiego opisu sytuacji należy sądzić, że obydwa psy są kompetentne społecznie, to znaczy potrafią porozumiewać się w sposób dla siebie zrozumiały oraz unikać konfliktów. Przyczyn nadpobudliwego zachowania nowego psa może być kilka. Przede wszystkim “nowy” znalazł się w nowym otoczeniu, z nowymi ludźmi i nowym psem. Już samo to może być przyczyną napięcia i stresu, które ten akurat pies oderagowuje w zachowaniach, które opisujecie. (Na marginesie część z nas ludzi w nowej dla siebie sytuacji reaguje podobnie nadmierną aktywnością, nerwowym śmiechem czy nienaturalną wesołością). Inną przyczyną może być dotychczasowa frustracja kontaktów z innymi psami. “Nowy” po prostu nie może się nacieszyć towarzystwem i zabawą ze “starym”, więc rzadko kiedy ma dość obskakiwania, a nie mogąc w inny sposób sprowokować go do zabawy, próbuje kopulować. Należy oczekiwać, że kiedy nowy pies oswoi się z wami wszystkimi i nowym domem oraz zaspokoi towarzyskie potrzeby, problem nękania towarzysza minie.
Niestety, bez przeprowadzenia dokładnego badania ogólnego, oraz dermatologicznego, nie mogę tego stwierdzić.
Lekarz weterynarii, który zachował się w ten sposób nie powinien nosić tytułu lekarza. Bardzo mi przykro i wstyd za niego. Mam nadzieję, że Ty zajęłaś się szczeniętami.









